Znów Bydgoszcz, znów srebra

OLYMPUS DIGITAL CAMERAPierwszy start po przerwie wakacyjnej. Z moją statyką jest coraz lepiej, ale do prawdziwej formy jeszcze sporo pracy. Nie spieszę się, bo mam jeszcze czas. Najważniejsza impreza w najbliższym czasie to Mistrzostwa Świata w Korei Południowej na początku maja przyszłego roku. Jest czas na przygotowanie się i szansa na zdobycie miejsca do Tokio.

Pierwszego dnia udało mi się wejść na 4 miejscu do finału w konkurencji P1, ale w finale walczyłem do końca, ponieważ dużo lepiej mi się strzelało niż w konkurencji, dlatego tylko o włos przegrałem z Szymonem Sowińskim zajmując ostatecznie 2. miejsce. W tej konkurencji zająłem także 2 miejsce drużynowo.

Drugiego dnia w konkurencjach P3 i P5 znów Szymon górował. Strzelałem dobrze, ale jednak nie dość dobrze, aby zająć pierwsze miejsce.

Ostatniego dnia startowałem w swojej koronnej konkurencji P4. Po Igrzyskach długo miałem złe wspomnienia, bo na nią liczyłem najbardziej i na niej się najbardziej zawiodłem, ale czas mija i trzeba walczyć dalej. Przez długi czas podczas konkurencji walczyłem sam ze sobą, z postawą, trzymaniem rękojeści itp. ale dopiero w ostatniej serii udało mi się strzelać na b. dobrym poziomie. Z 7 i 8 strzeliłem w serii w sumie 93 punkty, co dało mi 3 miejsce w finale. Finał był zacięty, co chwilę wymienialiśmy się miejscami w pierwszej trójce, ale pod sam koniec Szymon spadł wyraźnie na 3 miejsce, a Sławek wysunął się na pierwsze i tak zostało już do końca. To sprawiło, że kolejny raz zająłem 2 miejsce. Ta sytuacja bardzo mi przypominała sytuację z przed roku gdzie podczas Mistrzostw Polski w Bydgoszczy zająłem również same 2 miejsca.