Grand Prix w Szczecinie

PodiumW dniach 12-14 kwietnia startowałem w ostatnich już międzynarodowych zawodach osób z niepełnosprawnością przed Mistrzostwami Świata. To był ostatni moment żeby się sprawdzić i stwierdzić nad czym jeszcze muszę popracować, żeby start w Korei wypadł jak najlepiej.

Zacząłem od startu w konkurencji FTP (klapki). Po pierwszym starciu przeszedłem dalej, jednak w kolejnej rundzie nie miałem tyle szczęścia i przegrałem o punkt możliwość dalszej rywalizacji. Było blisko ale zabrakło trochę szczęścia.

W kolejnym dniu startowałem w konkurencji P1. Byłem pewien, że wynik ok. 560 jest dla mnie bez problemu do osiągnięcia, patrząc na moje ostatnie starty, jednak nie miałem racji. Trochę stresu, za dużo chęci, a za mało spokoju i dużo strzałów, które oddałem, było przeciągnięte i wystrzelone za późno. To spowodowało, że zamiast dziesiątek strzelałem sporo wysokich dziewiątek. To przełożyło się na wynik, który ostatecznie wyniósł 552 punkty. Wynik ten dał mi wejście do finału na 5 miejscu i pierwsze miejsce z Polaków. Podczas finału gorzej poszła mi pierwsza 5 strzałowa seria, przez co spadłem na 8 pozycję i musiałem przy kolejnych strzałach nadrabiać zaległości żeby nie odpaść. Udało mi się pokonać jedną osobę, ale do kolejnej miałem aż dwa punkty różnicy i mimo dobrych strzałów nie udało mi się jej przegonić. Ostatecznie zakończyłem finał na 7 miejscu. Polska drużynowo zdobyła drugie miejsce w tej konkurencji.

Ostatniego dnia strzelałem konkurencję P5. Pierwsza seria nie poszła mi tak jakbym chciał i strzeliłem jedynie 76 punktów. Na każde pięć strzałów zawodnicy mają 10 sekund, a drobny błąd na wstępie przekłada się na kolejne strzały co skutkuje gorszym wynikiem. Tak też było w moim przypadku. Kolejne serie strzelałem już na wysokim poziomie po 87 każdą, dzięki czemu uzyskałem ostatecznie 337 punktów i 6 miejsce. W tej konkurencji Polska zdobyła pierwsze miejsce drużynowo.

Nie jestem zadowolony z tego startu, liczyłem że pójdzie mi trochę lepiej, ale jeszcze mam 3 tygodnie do Mistrzostw Świata. Teraz postaram się skupić na poprawie błędu, który wkradł mi się w tracie tego strzelania, tak aby podczas kolejnych zawodów było lepiej.